Świadectwa z kursu ``Emaus``


Kurs Emaus w Cieszynie 27-29.10.2017

1. Doświadczyłam żywego Boga, który naprawdę chce mówić do mnie w swoim Słowie.

2. Dotychczas sięgałam po Pismo Święte czasami. Na kursie doświadczyłam, że pragnienie czytania i rozważania stało się ogromne.

3. Zapałałem miłością do Słowa. Już wcześniej modliłem się Słowem z dużą radością i wyczekiwaniem ale teraz poznałem radość z poznawania Pana. Każdy dzień to przygoda.

4. Doświadczyłem mocy Słowa, które dotyka bardzo głęboko naszych zranień, a jednocześnie uczy i prowadzi. Doświadczyłem żywego Boga w Słowie

5. Odkryłam przyjemność w czytaniu, potrzebę czytania. Przestałam się tego bać. Poczułam jak działa Słowo w moim życiu - Prawdziwie!. Odkryłam, że tak naprawdę wszystko czego potrzebuje, to mam w zasięgu ręki - Jezus Słowo.

Kurs Emaus w Cieszynie 30.06-02.07

Dominika: Zaprzyjaźniłam się z Pismem Świętym, z Jezusem – Słowem i  wierzę, że wytrwam w tej bliskości. W czasie kursu odkryłam nowe fragmenty Pisma, do których wcześniej nie zaglądałam. Uświadomiłam sobie po raz kolejny, jak wiele Bogu zawdzięczam i ile mam powodów do radości.

  Ania: Czas kursu był dla mnie dotknięciem Żywego Boga poprzez  Słowo. Otrzymałam konkretną podpowiedź Boga odnośnie mojego życia. Jezus Słowo wlał w moje serce ogromny pokój i zapewnia, że On jest przy mnie, mam tylko przy Nim trwać i „nie bać się, tylko wierzyć”. Chwała Panu!

  Ewa M.: Cudownie przeżyty czas, wspaniali ludzie, niesamowita atmosfera. Doświadczyłam tu niesamowitą moc Słowa Bożego i odkryłam dzięki kursowi jak ważne w moim życiu jest Pismo Święte i pragnienie, aby zagłębiać się i żyć tym Słowem. Chcę, aby moje chrześcijaństwo było radością.

  Jadzia: Nie miałam pojęcia, że Biblia to Jezus Słowo – żywe. Dotychczas miałam tylko Biblię – książkę, a teraz mam Żywe Słowo – Jezus, teraz mam pewność, że mówi do mnie tym Słowem. Chwała Panu za to.

  Ania: Bycie na kursie i Obecność Jezusa sprawia, że serce się ożywia, to takie cudowne, że wystarczy moja chęć poznania Jezusa, a On już wszystko robi za mnie. W piątek i sobotę jeszcze myśli różne co jakiś czas  atakowały – czy faktycznie otwieram się na Słowo Boże – ale Pan daje pokój. Bardzo mocno dotknęło mnie, że Słowo Boże to Jezus Osoba.

Kurs Emaus 5-7.02.2016

Kasia G.: Na kursie doświadczyłam, jak Słowo Boże może mnie zmieniać, umacniać, uzdrawiać. Moje serce zostało rozpalone do czytania Słowa Bożego codziennie, do pogłębiania swojej wiedzy o Nim, do chęci zrozumienia Go. Pan działał na tym kursie z wielką mocą i ufam, że przekazał mi poprzez Słowo, że Jest ze mną i że chce abym się tym Słowem karmiła i abym te Słowo przekazywała dalej. Wracam do swojej Jerozolimy z radością i otwartym, rozpalonym sercem. Dzisiaj wiem, że Pan jest cały czas ze mną, że mnie uzdrawia. Poza tym poznałam tutaj wspaniałych ludzi z którymi przez ten krótki czas utworzyła się wspólnota. Chwała Panu!

Iza: ....najbardziej docierały do mnie świadectwa i osobiste doświadczenia głoszących. Sama doświadczyłam ogromnego pragnienia zagłębiania się w Słowie Bożym, karmienia się Nim. Poczułam ogromną moc Słowa i prawdy o Jezusie. Chwała Panu!

Kasia L.: Tematy kursu zainspirowały mnie do głębszego wejścia w Słowo Boże, bo to Słowo Bóg kieruje do mnie jako obietnicę, którą mi daje. Słowo jest żywe. Żywe Słowo to Słowo które już się wypełniło i tylko czeka, aż ja się zgodzę je wypełnić! Na kursie doświadczyłam, podczas przyłożenia Słowa Bożego do serca, że ono bije razem z rytmem mojego serca, że tylko w Nim jest prawda i wola Boża dla mnie i w Słowie mam szukać każdej odpowiedzi. Po kursie postanawiam znaleźć swoją pustynię, w której odpocznę, potem Pan mnie pouczy i wypłynę na głębię.

Agnieszka: Przede wszystkim przypomniały o niezwykłości Słowa a także o kwestiach już znanych, lecz zapomnianych. Pomogły na nowo pochylić się nad Słowem. Można bowiem dużo wiedzieć, znać Pismo, ale nie odnosić tego do swojego życia. Choć to nie pierwsze moje zetknięcie się bliżej ze Słowem, pierwszy raz realnie widzę w Nim Jezusa. I choć często słyszałam, że są to Słowa Życia, nigdy nie odbierałam tego, że są one również Słowem Życia dla mnie. Bóg i do mnie mówi osobiście.

Kurs Emaus 23-25.10.2015

Piotrek: Kurs określił i pokazał, w którym miejscu się znajduję i ile jeszcze pracy przede mną. Dzięki głoszeniom wiem, że Jezus prowadzi mnie poprzez Słowo Boże i nigdy mnie nie opuści. Pokazuje, że mam się nie bać świata i być dumnym, że jestem Jego synem, a najważniejsze głosić, że Jezus żyje.

Szymon: Doświadczyłem pokoju w czasie kursu. Pogłębiłem swoją wiarę poprzez zbliżenie do Chrystusa w słowie. Pozwoliłem mu działać. Pierwszy raz oddałem pole Chrystusowi, nie starałem się tego wyolbrzymiać, niech bierze, co chce, niech mnie wypełnia. Jezus potrzebuje tylko, albo aż, naszej wiary.

Ewa: Doświadczyłam drogi... Ona trwała w trudach od września, aż do sobotniego popołudnia na kursie, gdzie spotkałam Jezusa Słowo i wlał pokój w moje serce, UFAM, że w moje życie! Zrozumiałam, że tylko kiedy Go – Słowo słucham, czytam, mogę zostać uzdrowiona z najtrudniejszych zranień. W moim życiu to utrata w ciągu 6 miesięcy dwóch nienarodzonych dzieci – aniołków. Eucharystia i Słowo Boże to lek na najtrudniejsze rany...

Maria: Chwała Ci, Panie, za ten niezwykły czas, w którym mi wlałeś większe pragnienie poznawania Ciebie przez Twoje Słowo, uzdrowiłeś moją frustrację z przeszłości. Dałeś radość, pokój i ufność, zapewnienie, że Ty jesteś cały czas ze mną i niczego nie muszę się bać. Kochasz mnie taką, jaką jestem, kolejny raz to potwierdzasz.

Kurs Emaus 3-5.07.2015

Romek: Cały czas miałem potrzebę trzymania Biblii w rękach. Nie chciałem się z nią rozstawać ani na moment. Poznałem Biblię już nie jako rzecz, książkę ale jako żywe Słowo. Żywe, które bardzo mocno na mnie oddziałuje. Fragmenty, które dobrze znam zaczęły dla mnie nabierać innych, nowych znaczeń. Jestem przekonany, że ziarno zasiane na tym kursie będzie dawało obfity plon przez całe moje życie. Chwała Tobie Jezu Słowo.

Jacek: Na kursie doświadczyłem obecności Jezusa Słowo! Upewniłem się, że.... nie zwariowałem z medycznego punktu widzenia. Zwariowałem na punkcie Jezusa! Ponadto, nauczyłem się, że Pismo Święte to nie jest „książka” jak dziesiątki innych książek w mojej biblioteczce! To Słowo to Jezus, który autentycznie mówi do MNIE! Jestem umocniony przez Jezusa, gotowy do świadczenia o Nim!!!

Angelika: Zapisałam się na kurs, bo chciałam odkryć i zakochać się w Słowie Bożym. I tak też się stało. Już wiem, gdzie mam szukać pomocy w trudnych chwilach. Wiem, że Jezus Słowo już zawsze będzie ze mną. W Nim zawsze znajdę miłość i ukojenie.

Iwona: Kurs był dla mnie wielką zachętą do czytania Pisma Świętego, uświadomił mi, że bez tego nie rozwinę się dalej, że tą moją chęć poznawania Boga mogę i powinnam realizować w Piśmie Świętym i na spotkaniu ze Słowem Jezus. W drogę ... 🙂

Angelika: Na kursie doświadczyłam ogromnego pokoju w sercu. Pan Jezus Słowo wyciszył wszystkie moje trudne, gwałtowne i bolesne emocje. Bardzo mocno odczułam obecność Pana Jezusa i to jak bardzo mnie kocha. Dostałam też potwierdzenie tej miłości w Słowie Bożym.

Kurs Emaus w Hałcnowie 12-14.06.2015

Magdalena: Czuję się taka najedzona Słowem, a jednocześnie też głodna – bo chcę więcej! Przyjechałam tutaj sfrustrowana i zmęczona trudnościami. Od samego początku Bóg zaczął to uzdrawiać. Nawrócił moje serce, przypomniał obietnice, które kiedyś mi dał. Choć przedstawione treści wydawały mi się takie banalne, to słowo ma moc i stopniowo mnie przemieniało. Zapragnęłam na nowo przylgnąć do Jezusa, zaufać Mu. Pan też upomniał się o wypełnienie wezwania, które kiedyś mi dał, a ja je zakopałam… A przecież Słowu się wierzy! Uwierzyłam… Wierzę i teraz Słowem chcę żyć.

Był to dla mnie wyjątkowy czas pewnej drogi, w której szukałem obecności Jezusa. Były momenty, w których potrafiłem doświadczać, że On jest blisko mnie, ale również i takie, kiedy różne myśli i codzienne troski sprawiały, że gdzieś traciłem Jezusa z oczu. W czasie tych rekolekcji doświadczyłem, że Słowo Boże jest takim pewnikiem, czymś co ciągle pozwala mi być przy Jezusie, a i pozwala się rozradować i otworzyć oczy. Teraz czuje, że Pan Bóg chciałby, żeby Jego Słowo towarzyszyło mi ciągle, wypełniało każdą chwilę mojej codzienności.

Na kursie doświadczyłem, że Słowo jest moim przyjacielem i jeśli go kocham to chcę przebywać z Nim jak najdłużej. Słowo stało się niezbędne do podróży jak dobre sandały i laska.

 

Kurs Emaus 27-29.03.2015

Wojtek: Bóg – Jezus Słowo – uświadomił mi, że nie jestem sam, mam, na co dzień Jego w Słowie. On jest przy mnie, On mi się daje. Ja tylko muszę chcieć Go przyjąć. On daje mi swoje Słowo. Ono mnie umacnia i mnie pokrzepia. Mimo, że od dłuższego już czasu czytam Słowo Boże, to na tym kursie dopiero pojąłem – uświadomiłem sobie, że On tam – w Nim – jest. To Żywe Słowo. To lampa. To miecz. To ziarno.

Basia: Nie sądziłam, że ten czas spędzony tutaj będzie mi aż tak potrzebny i wleje w moje serce aż tak wiele ciepła, radości i pokoju. Przyznam szczerze, że lektura Pisma Św. Do tej pory była dla mnie najtrudniejszą i najodleglejszą z „praktyk” religijnych. Nie znam treści Pisma Św. zbyt dobrze, w szczególności Starego Testamentu, który zawsze wydawał mi się czymś bardzo ciężkim, trudnym do zrozumienia, nieosiągalnym. Ten kurs otworzył mi oczy, uświadomił, że Stary i Nowy Testament nie są czymś zupełnie innym, ale że są nierozłączną całością.  Widzę, że moja przygoda z czytaniem Pisma Św. Dopiero się zaczyna, ale czuję to zasiane we mnie malutkie ziarnko gorczycy i ufam, że ono zacznie kiełkować. Już mam w sobie ogromną ciekawość poznania historii opisanej w Biblii, o dziwo nie Nowego, ale właśnie Starego Testamentu, co dwa dni temu wydawało mi się w ogóle nieosiągalne. Mam nadzieję, że mój zapał szybko nie zgaśnie a pokój i wielka radość, którą mam w sercu będę w stanie przelać także na innych. O to będę się modlić. Za ten wspaniały czas Chwała Panu!

Kurs Emaus 10-12.10.2014

br. Archanioł OFM: Od dwóch lat Słowo Boże było dla mnie martwą literą, a ja pochylałem się nad Nim, jak przy sekcji zwłok. Kurs przypomniał mi, że Słowo Boże jest żywe i skuteczne, że ma moc!! Wielką moc. Kurs był czasem odnowienia relacji z Jezusem – Słowem, życia z Nim i Nim. Doświadczyłem, że Słowo jest żywe, Bóg przez Nie mówi.

Darek: Na kursie otrzymałem pewność, że zacząłem kroczyć drogą, którą wskazał mi Jezus. Chcę wcielać Jego Słowo, głosić swą postawą, ale również słowem przesłanie, że Jezus prawdziwie zmartwychwstał i jest jedyną nadzieją tego świata! Kurs dał mi tę odwagę!

Paulina: Otrzymałam radość i odwagę do głoszenia Dobrej Nowiny. Droga do Emaus pozwoliła mi dostrzec, że nie należy zatrzymywać się na tym, co nas przygnębia, aby nie poddawać się swoim lękom, lecz zobaczyć Jezusa Zmartwychwstałego!

Grzegorz: Podczas kursu doświadczyłem, że Słowo Boże jest żywe i aktualne, ale nie wystarczy Go tylko przeczytać, lecz się Nim modlić i studiować Go, co prowadzi do wcielania Go w życie codzienne. Pan dał mi chęć do głębszego rozważania Słowa Bożego.

.

Kurs Emaus dla katechetów w Brennej 31.07-3.08.2014

Ania: Poznałam, że Jezus jest ze mną na drodze różnych moich doświadczeń, że dał mi Siebie – Słowo, bardzo konkretnie – to Słowo ma moc przemienienia mojego serca.

Krysia: Otrzymałam na kursie Emaus wiarę w to, że Jezus jest moją drogą, prawdą i życiem. Uwierzyłam w to, że Jezus jest najlepszym lekarzem i to On może mi przywrócić pamięć, otworzyć mnie na swoje Słowo, przed Którym miałam całkowitą blokadę. „Nie lękaj się – chodź ze Mną”.

Weronika: Na kursie Emaus otrzymałam światło, zrozumiałam, że Pismo Święte ma twarz i postać Jezusa. Doświadczyłam namacalnie, że jest stale żywe i ponadczasowe. Chcę dzielić się Słowem, umacniając Nim najpierw siebie.

Kurs Emaus 23-25.05.2014

Wojtek: Podczas kursu poznałem bogactwo Pisma Świętego, ile można wyszukać mądrości i prawdy w kilku wersach. Otrzymałem drogowskaz jak posługiwać się Słowem Bożym. Otrzymałem doświadczenie Boga w Piśmie Świętym, Boga Żywego, ponadczasowego, "mojego", który wie o mnie wszystko i mnie prowadzi. Na kursie otrzymałam zapewnienie, że Jezus Słowo jest żywy i skuteczny.

Beata: Kurs ten pozwolił mi spotkać Pana Żywego i prawdziwego, zawartego w Słowie Bożym. Pismo Św. stało się dla mnie bardziej zrozumiałe i przystępne. Pragnę się Nim karmić, codziennie czytać, rozważać i stosować w życiu. Od dziś mogę z Panem rozmawiać codziennie poprzez karty Pisma Św.

Renia: Przeżyłam ten kurs naprawdę bardzo pięknie. Dziękuje  za Słowa, które do mnie dotarły. Naprawdę Jezus leczy i pomaga. Bóg zapłać.

Joanna: Zdałam sobie sprawę, jak uboga jest moja wiedza o Piśmie Świętym, o historii Zbawienia. Odkryłam, że całe moje życie w chwili obecnej bez czytanego systematycznie Pisma Świętego było powierzchowne i płytkie. Na tym kursie otrzymałam radość płynącą ze słów Pisma Świętego i potrzebę czytania Go, wewnętrzny spokój i pewność, że idąc drogą wskazaną przez Pana będę wolna od rozterek i niepewności.

Kurs Emaus 21-23.02.2014

Violetta: Bóg pozwolił mi spojrzeć w sposób szerszy na czytanie i rozważanie Jego Słowa. Otworzy mnie na rozmyślanie, kontemplacje. Mówi do mnie, tak jak do ludu Izraela - Słuchaj Izraelu.

Ilona: Doświadczyłam, że Jezus jest Słowem. Jego słowo jest mi potrzebne każdego dnia, bym mogła podejmować działania ewangelizacyjne. Ono ma moc, gdyż słowo staje sie ciałem, jest bardzo skuteczne. Bóg daje mi do ręki nóż, którym chce ‘‘walczyć‘‘ w bitwie pt. Ewangelizacja. Poczułam, że jestem na drodze, którą chce dalej iść.

Otrzymałam pewność, że Jezus jest Słowem życia mojego życia. Na tym kursie spotkałam Jezusa w Słowie i podczas  łamania chleba. Wracam do domu właśnie z taką pewnością, że Go spotkałam, a także z ogromnym pragnieniem pogłębienia i poznawania Jezusa.

Kurs Emaus dla Katechetów 27-30.01.2014 w Kokoszycach

K.Sz.: Lubię mieć wszystko pod kontrolą… A tu usłyszałem i doświadczyłem, co to znaczy „dać się zaskoczyć Bogu”. Bóg złamał kolejne schematy: przeżywania modlitwy, Eucharystii, Słowa Bożego, wspólnoty. Byłem głosicielem strapienia, cierpienia i grobu. Dziś w swej drodze powrotnej, zaskoczony przez Jezusa Żyjącego, łamiącego stereotypy i posyłającego Ducha Świętego, idę z mocą głosić Ewangelię – Dobrą Nowinę wraz z mą łaską, którą jest Jego Słowo! Chwała Panu!

Sonia: Bóg przez Swoje Słowo powoli „zmiękcza” moje serce i otwiera mi oczy, abym widziała i cieszyła się z tego co mam, a nie trzymała się tego, co odeszło. „Uważajcie czego słuchacie” - dotąd słuchałam swego serca przepełnionego bólem i smutkiem z powodu śmierci mojego nienarodzonego dziecka, ale tu zrozumiałam, że to nie tak ma być. Chcę na nowo zaufać Słowu – Jezusowi, chcę go słuchać i uczyć się kochać Boga za wszystko i mimo wszystko. „Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia”.

G.J.: Nie chciałam przyjechać na kurs. Pobożność daleka od mojej - wydawała się nastawiona na zmysły. Myślałam, że to dla młodych, co ja tu robię… Bóg dał przeżyć Swoją obecność w Słowie Bożym, dał dotknąć Jego miłości, dał wiarę, że głoszenie Jego Słowa, jest głoszeniem Jego Samego, dał moc i wiarę, że to ma sens. Duch Święty dotknął i oświecił, dał się porwać ku Jezusowi – Słowo.

Aga: Otrzymałam zachętę do otwarcia się na Słowo Boże, studiowanie Go, życia Nim na co dzień. Mocno uświadomiłam sobie, że SŁOWO BOŻE jest ŻYWE I SKUTECZNE, może dokonywać CUDÓW. Kurs ten zmobilizował mnie do codziennego pochylania się nad Biblią i jeszcze gorliwszego opowiadania o Niej dzieciom. Ponadto uświadomił potrzebę stałej formacji duchowej.

Kurs Emaus 22-24.11.2013

s. Magdalena: Doświadczyłam na kursie, że Pan mówi w swoim Słowie do mnie osobiście. Przemawiał do mojego serca, a potem wkładał Swoje Słowa w usta prowadzących jako pieczęć dla mnie. Otrzymałam dar spotkania ze Słowem.

Jakub: Słowo Boże jest by się Nim karmić - tego doświadczyłem. Najwięcej pocieszyło mnie i równocześnie zaskoczyło, że otrzymałem Słowo od Pana, które zaczynało się słowami „Pamiętaj o tym Jakubie, bo jesteś Moim sługą”.

Ewelina: Spotkałam Jezusa Słowo. Na kursie otrzymałam nowe serce pełne miłości, gotowe do powrotu do mojej Jerozolimy, dużo miłości do drugiego człowieka, ciepła, wyrozumiałości i wsparcia. Otrzymałam uzdrowienie i pragnienie karmienia się Słowem Bożym jeszcze bardziej.

Beata: Zrozumiałam sens swojego cierpienia. Pan Słowo umocnił mnie, ogarnął miłością, odnalazłam nadzieję i chcę iść drogą, którą On dla mnie wyznaczył. Jest trudna, ale prowadzi do wspaniałego celu - Królestwa Niebieskiego. Zrozumiałam też, że Słowo Boże jest Żywe - to Jezus, a najdoskonalszą modlitwą jest EUCHARYSTIA.

Kurs Emaus 11-13.10.2013

Karol: Pan wlał w moje serce pragnienie ożywienia mojej relacji z Nim – Słowem, potrzebę bycia ze Słowem dłużej niż dotychczas i głębszego rozważania Go. Wierzę również, że Jego łaska uzdolniła mnie na tym kursie do zapamiętywania Słowa bym mógł je skutecznie głosić.

Jarek: Na tym kursie otrzymałem dar zrozumienia – uświadomienia sobie, że przecież Bóg cały czas do mnie mówi, tylko to ja niezbyt uważnie Go słucham.

Ala: Dowiedziałam się, że to „zwykłe” Pismo Święte, które przyniosłam z domu zawiera w sobie niesamowite bogactwo. W Nim zawarte jest wszystko to, czego potrzebuję do życia. Otrzymałam na tym kursie Jezusa Słowo, który jest zawsze obok mnie, na wyciągnięcie reki, a nie tylko w kościele. Jest ze mną zawsze, a ja tylko muszę o tym pamiętać i spotykać się z Nim. Mam nadzieję, że Jezus Słowo „przyklei się” do mojej ręki i nie będzie dnia bez Niego.

Kurs Emaus 22-24.02.2013 w Cieszynie

Krystian: Czas spędzony na kursie był kolejną okazją do zaprzyjaźnienia się ze Słowem Bożym. Ukazał mi braki obcowania z Pismem, które powodują oziębłość w codziennej modlitwie. Mogę powiedzieć, że powróciłem do pierwotniej Miłości, żarliwości w czytaniu Pisma i mam nadzieję, że pobudzona wola podejmie codzienny trud spotykania się z Jezusem w Słowie. Chwała Panu!

B: Nigdy nie czułam jakiejś szczególnej potrzeby czytania Słowa Bożego. Wiedziałam, że nie jest to zwykła księga, że są tam słowa mego Boga, że trzeba oddać tej księdze należyty szacunek. Ale nie miałam tej świadomości, tego poczucia, że Jezus przez te słowa naprawdę chce mi dużo powiedzieć! Chce, żebym Go poznała! Żebym modliła się tymi słowami. Dzięki temu kursowi poznałam lepiej Pismo Św. Doświadczyłam mocy tej księgi, żywego słowa! Jezus zaprosił mnie do spotykania się częściej z Nim – podczas rozważania Słowa Bożego. Za to wszystko – Chwała Panu! 🙂

Katka: Kurs dał mi poznać, że Słowo Boże jet skuteczne i nadaje prawdziwy kierunek drodze. Rozkochałam się w Nim. Dzięki kursowi uświadomiłam sobie, że SŁOWO BOŻE  jest ważne i chce się Nim karmić i spożywać Go na co dzień. CHWAŁA PANU!

Kurs dla małżeństw 12-14.10.2012

PS: Przyjechałem tutaj z tym, że czytam Biblię i umiem się nią posługiwać. Myślałem, że będziemy więcej "profesjonalnie" studiować Pismo Św. Ale to co mnie ten kurs nauczył i do czego mnie nastawił to to, że Słowo Boże jest ŻYWE, że można Go całkiem poważnie praktykować w swoim życiu. Nie ma takiej sprawy na którą nie znalazłoby odpowiedzi.

Asia: Zawsze miałam problemy z czytaniem Słowa Bożego. A to z braku czasu, albo po prostu z lenistwa. Nie czułam potrzeby czytania, a nawet jak już czytałam, to nie rozumiałam, co Bóg chce mi przez to przekazać. Moje serce podczas tego kursu zostało dotknięte - CHCĘ CZYTAĆ TWE SŁOWO PANIE !!!. Dziękuję Ci Boże, że zaprosiłeś mnie na ten kurs i mogliśmy razem z mężem przeżyć  takie wspaniałe chwile i uświadomiłeś mi jak ważne  jest wspólne rozważanie PISMA.

BB: Moc żywego Słowa w mojej Biblii, Słowo trafia do zakamarków mojej duszy  i niesamowita cierpliwość i Opatrzność Pana.

Emaus styczeń 2012 w Cieszynie

Kurs Emaus pokazał mi jak ważne jest nieustanne „bycie w drodze” – głoszenie Słowa Bożego. Jednak, mimo, że przed kursem było (tak mi się wydawało) głoszenie Ewangelii i Jezusa w moim życiu to dopiero tu uświadomiłam sobie, że Jezus ciągle był daleko, bo ja nie do końca pozwalałam Mu działać. doświadczyłam jak wiele rzeczy mnie „trzyma” daleko od Słowa. Dopiero tu mogłam prawdziwie się spotkać ze Słowem, które ma moc mnie przemienić.

Doświadczyłem zakochania się w Słowie. Mądrości, miłości, troski, które płyną ze Słowa.

Zdałam obie sprawę, jak wielki DAR w postaci Słowa zostawił dla mnie Bóg! Wiem, że to jest największy skarb, który mam w zasięgu ręku, tylko muszę z niego korzystać codziennie. Jeszcze jeden dar od Boga to wspólnota, w której mogłam przebywać i wspólnie z nią odkrywać Słowo Boże, uczyć się Go czytać, poznawać, rozumieć. Pismo Święte zawiera wszystko co jest potrzebne aby osiągnąć pełnię życia z Bogiem.